Zaburzenia osobowości

Do lat dziewięćdziesiątych XX wieku prognozy dla osób z zaburzeniami osobowości nie były zbyt obiecujące. Po wprowadzeniu nowych metod terapeutycznych szansa chorego na pełną lub satysfakcjonującą poprawę jakości życia znacznie się zwiększyła. Dzisiaj najczęściej wykorzystywane metody pracy w tego typu zaburzeniach to:

1) terapia poznawczo-behawioralna CBT oraz ERP oparte na technikach modelowania, ekspozycji i zapobieganie reakcjom oraz inne techniki behawioralne (wyolbrzymianie, blokowanie myśli natrętnych, zmiana przedmiotu lub substytucja natrętnych myśli, substytucja zachowań negatywnych, kształtowanie, odwracanie nawyku, warunkowanie klasyczne, warunkowanie sprawcze),

2) techniki obniżające poziom stresu – techniki relaksacyjne, połączone z muzykoterapią,

3) farmakoterapia nowoczesnymi lekami przeciwobsesyjnymi,

4) EEG Biofeedback.

5) medytacja mindfulness.

Najskuteczniejszymi metodami w leczeniu zaburzeń osobowości okazują się terapia poznawczo-behawioralna CBT oraz ERP (75% pacjentów uzyskuje stabilną poprawę funkcjonowania) oraz farmakoterapia (serotoergiczne antydepresanty: od 40 do 60% pacjentów). Należy jednak podkreślić, że w perspektywie długoterminowej w przypadku tego zaburzenia występuje duży procent nawrotów (od 80% do 90%). Ponadto niektórzy z pacjentów nie reagują na standardowe metody CBT  albo przedwcześnie rezygnują z terapii na skutek wysokiego poziomu lęku wobec technik stosowanych podczas ERP (25%).

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Obiecującą metodą w przypadku zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych okazuje się zastosowanie medytacji (osoby z OCD bardzo często charakteryzują się podwyższoną skłonnością do zachowań religijnych). Wyniki wstępnych badań oraz obserwacji klinicznych dotyczących efektywności stosowania medytacji w terapii osób z OCD pokazują, że w dużym stopniu wspomagają osoby zaburzone w radzeniu sobie ze stresującymi obsesjami. Integracja tradycyjnych metod terapeutycznych z opartymi o mindfulness interwencjami może oferować bardziej holistyczną ofertę dla leczenia osób z OCD, która nie tylko powoduje eliminację samych objawów, ale proponuje całościowe podejście do problemów borykającego się z problemami człowieka. Jest to szczególnie znaczące, ponieważ OCD – jak się wydaje – stanowi manifestacje bardzo głębokich potrzeb człowieka, które nie koniecznie w całości należy eliminować (nad-wrażliwość, skrajna sumienność, perfekcyjna religijność, itd.) oraz wpływa na wiele innych obszarów funkcjonowania człowieka, które są bardzo cenne.

Główną metodą stosowaną w przypadku OCD jest ekspozycja (ang. exposure), czyli wystawienie się na działanie czynników  powodujących lęk, takich jak określona sytuacja, przerażająca myśl, obraz, impuls oraz powstrzymywanie się od reakcji na ten czynnik, czyli  nie wykonywanie rytuałów kompulsywnych (ang. response prevention). Metoda ERP (ang. Exposure and Response Prevention) oparta jest na założeniu, którego słuszność potwierdza wiele eksperymentów naukowych, że lęk można pokonać tylko stając twarzą w twarz z sytuacjami i obrazami, które go wywołują. Ekspozycja zawdzięcza swoją skuteczność dwóm procesom poznawczym, dokonującym się w mózgu człowieka: habituacji i wygasaniu.

Habituacja jest to naturalna tendencja ludzkiego układu nerwowego do uniewrażliwiania się na bodźce, z którymi ma styczność przez dłuższy czas. Problemem osób cierpiących na OCD jest to, że one nie zdążą się przyzwyczaić do swoich lęków, ponieważ kompulsje, wykonywane w celu przyniesienia chwilowej ulgi, przerywają proces habituacji, zanim układ nerwowy zdąży się uniewrażliwić. Dzięki systematycznemu wystawianiu się na stresujące bodźce oraz równoczesnym powstrzymywaniu się od kompulsji uruchamia się mechanizm, który prowadzi do samoistnej habituacji. Z kolei wygasanie to również naturalny proces zanikania intensywności emocji na skutek warunkowania instrumentalnego (jeśli do tej pory jakiś bodziec kojarzył nam się z czymś złym, to można – na skutek pewnych zabiegów – spowodować, aby kojarzył się z czymś dobrym i oczekiwanym).

W przypadku kompulsji siłą sprawczą jest nagroda w postaci chwilowej ulgi w strachu, niestety jest to tylko chwilowa ulga (kompulsje na dłuższą metę prowadzą do pogłębienia się lęku). W przypadku terapii metodą ERP siłą sprawczą jest blokowanie zachowań kompulsyjnych, tak, aby przestały być one kojarzone z ulgą w odczuwanym lęku, i stopniowo wygasały oraz przewarunkowanie bodźca, który odbierany jest awersyjnie.

Zaburzenia z pogranicza (Bordeline)

Ostatnie badania pokazują, że zwłaszcza terapie oparte o uważność wydają się być wielce obiecujące pod względem skuteczności leczenie zaburzeń z pogranicza. Dialektyczna Terapia Behawioralna (Dialectical Behavior Tharapy – DBT) oryginalnie stworzona przez Linehana dla jednostek związanymi z zaburzeniem bordeline obecnie posiada bardzo szeroki empiryczne wsparcie dla swej efektywności. DBT jest ponadto jedną z pierwszych metod terapeutycznych, które zainkorporowały medytację mindfulness jako osiową technikę służącą pomocy w przypadku różnych zaburzeń.

Dialektyczna Terapia Behawioralna (DBT) oparta jest o strategie akceptacji, które są traktowane jako aktywne procesy poddawane nieustannie ocenie skuteczności (Linehan, 1993). Kluczowy aspekt terapii tj. dialektyka występuje w napięciu pomiędzy akceptacją klienta takim, jaki się jawi tu-i-teraz a spontanicznym skłanianiem go do zmian i rozwoju celem tworzenia koncepcji życia, dla której warto żyć. Zmiana jest motywowana przez standardowe kognitywno-behawioralne strategie takie jak, funkcjonalna analiza, kognitywna restrukturyzacja, zarządzanie okolicznościami, ekspozycja oraz trenowanie umiejętności.

Na klasyczną formę DBT składają się cztery elementy:

1) cotygodniowa indywidualna terapia (analiza przebiegu choroby w ciągu życia biorąca pod uwagę szczególnie zachowania autodestrukcyjne i tendencje samobójcze, skłonności agresywne i inne poważne zachowania i zaburzenia; identyfikacja prozdrowotnych wzorców występujących w życiu pacjenta; monitorowanie prowadzenia dzienniczka przez klienta, który notuje przejawy impulsywności, zachowania, umiejętności oraz emocjonalne doświadczenia)

2) cotygodniowa grupowa terapia, której celem jest kształtowanie umiejętności w zakresie uważności, interpersonalnej efektywności, regulacji emocji i tolerancji na stres).

Głównym celem DBT jest pomoc dla osób z bordeline koncentrować się bardziej na obecnym momencie oraz pozwolić odejść wspomnieniom o przeszłych wydarzeniach i troskom o przyszłość. Praktyka mindfulness pomaga osobom z bordeline na czterech drogach (Lynch, Chapman, Rosenthal, Kuo, Linehan, 2006):

1) wzmocnienie kontroli uwagi poprzez podkreślanie potrzeby bycia całkowicie zanurzonym w każdym momencie (osoby w dystresie zachęca się do koncentracji na procesach oddychania, aby były w stanie zauważyć te myśli i uczucia, które do tej pory unikały dostrzec),

2) wzmocnienie świadomości prywatnych doświadczeń (klient uczy się powoli nazywać myśli i uczucia bez osądzania ich. W tym celu stosuje się dezidentyfikację: pojawiająca się w obszarze świadomości myśl „jestem głupia” oznacza raczej „ćwir, ćwir” lub „sądzenie” niż realną ocenę siebie lub innych „naprawdę jest/jestem straszną osobą”),

3) osłabienie impulsywności poprzez zauważanie psychologicznych doznań czy myśli bez robienie czegokolwiek celem natychmiastowego zmienienia ich lub wyeliminowania poprzez np. nadużywanie substancji czy zachowania samobójcze (akceptacja i tolerancja stresu – każdy stres ma własny czas na rozproszenie się; przyspieszanie tego procesu prowadzi do wzmacniania negatywnych przyzwyczajeń),

4) wzmocnienie samooceny: modelowanie klienta, aby nie patrzył na to, czy jego zachowanie jest poprawne („jestem dobry”) oraz czy tak powinien się zachowywać („nie powinienem coś takiego robić”), ale aby w danym momencie wykonywał jedno zadanie (ani więcej ani mniej). Celem tego zadania jest nauczenie osoby, aby zadawała sobie pytanie „Czy to jest efektywne w danej sytuacji”, zamiast „Czy to jest dobre, czy powinienem/powinnam”.